07 lipca, 2014

Reorganisation

 Bardzo przytłacza mnie nicnierobienie jakkolwiek absurdalnie to brzmi. Reorganizacja zorganizowanego to najgorsze przekleństwo. Pobudka - 11:00, komputer, książka, komputer, książka, sen. Ble.

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. W ogóle nie mogę się zebrać i zmotywować.

      Usuń
    2. Mnie motywuje to, że za niespełna dwa miesiące i tak trzeba się będzie znów przestawiać. A z 11 na 6 czy 7 to trochę trudne. ;p

      Usuń
    3. Szkoda, że na odwrót było tak łatwo!

      Usuń