02 czerwca, 2014

Sunrise 4:20 AM

Jak dawno nie klikałam w pomarańczowy prostokącik z rysunkiem pisaka. Od ostatniego posta minął ponad miesiąc i właściwie od tamtej pory cały czas jest coś, kolokwialnie mówiąc "do roboty". Nie żebym narzekała na taki stan rzeczy. Fajnie jest mieć dużo zajęć i zadań, bo wtedy człowiek czuje się po prostu potrzebny i spełniony, tak to już z nami jest. Tymczasem nastał czerwiec, pamiętam nawet co robiłam dokładnie rok temu i zupełnie nie wiem w jakim miejscu będę za kolejny. Ostatnio zdecydowanie za dużo myślę. Budzę się rano, a moja głowa spętana jest tysiącem myśli, które skaczą od jednej do drugiej. Dopóki nie wstanę tak sobie wirują. Więc tym bardziej lubię być czymś zaabsorbowana. 
A teraz, moi mili państwo, zupełnie nie na temat, ale skoro ostatnio robię sobie reminiscencje różnych uroczych zdjęć, książek, filmów i ogólnie różnych chwil to przytoczę tu cytat z filmu (mojego ukochanego!) "Amelia": Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec. 

+ to:I fall in love with people's passion. The way their eyes light up when they talk about the thing they love and the way they fill with light. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz