Pokazywanie postów oznaczonych etykietą travels. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą travels. Pokaż wszystkie posty

29 września, 2015

Pocztówka z Krakowa

Witam w tym pięknym miesiącu wrześniu. Za kilka dni kończą się wakacje, więc przywołuję tu ich skrawki, momenty zamknięte w zdjęciach. Kraków jak zwykle w świetnej formie. Za to ja nie. Zakładka z tym postem jest otwarta na pasku przeglądarki już od grubo ponad tygodnia. Piszę po jednym zdaniu. Po parę słów. Jak tak dalej pójdzie będę musiała skreślić słowo wrzesień z pierwszego zdania. No właśnie, już jesień. Druga zaraz po wiośnie moja ulubiona pora roku. Wpasowuję się w jej melancholijny klimat.

Mam w głowie mnóstwo myśli, ale jak przychodzi do spisania ich, system zawiesza się.

PS. Był nawet Jack Nicholson!


06 sierpnia, 2014

Lato w Krakowie

Sic! Pierwszy raz napisałam posta na bloga na zwykłej kartce papieru. Pomijam już fakt, że teraz, zerkając na nią to, co zanotowałam wydaje mi się co najmniej głupie. W każdym razie tygodniowy detoks od komputera był jak najbardziej wskazany. Zaczynałam się już odzwyczajać od trzymania długopisu w ręce, co w moim analogowym życiu jest nie do pomyślenia.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z mojej wizyty w Krakowie. Oczywiście jest ich mało, oczywiście mój sprzęt zawodzi mnie na każdym kroku (przypadek?), ale skrawki jako takie są. Moje nogi bardzo odczuły tę wycieczkę odwdzięczając mi się bólem, który jednak minął. Wspomnienia (i zdjęcia) pozostały. Ba, zaliczyłam nawet spotkanko z Magdą Gessler! I tak a propos polecam wystawę Zbrodnia w sztuce w MOCAKu i piękną bibliotekę z czytelnią, która działa od niedawna. W takich chwilach żałuję, że nie mieszkam w Krakowie!

PS. Sięgając szczytu moich informatycznych zdolności zdołałam załadować nowy szablon. Pobrany z internetu oczywiście.